smutek bez chusteczek
Naprawdę jestem aż taka słaba?
Czy muszę rzewnie płakać
by smutek odpędzić od serca?
Dlaczego?
Proszę, powiedz dlaczego...
Słabość to nic dobrego
płaczem nikogo nie przywołam
Odpycham od siebie
wszystko co jeszcze wczoraj
było dla mnie cenne
Czy muszę rzewnie płakać
by smutek odpędzić od serca?
Dlaczego?
Proszę, powiedz dlaczego...
Słabość to nic dobrego
płaczem nikogo nie przywołam
Odpycham od siebie
wszystko co jeszcze wczoraj
było dla mnie cenne