Sumienie
•
Okrutny ten świat jest do bólu,
Gdy ludzie tracą sumienie.
Strzelają i biją bezczule
Nie myśląc o cudzym cierpieniu!
I wiara w Boga nie pomoże
Jeżeli dusza zniekształcona
I bezlitością przepełniona
Która poprawic już nie moża!
I życie jest dla nich bez sensu
Zniecenie ich nadal przyciąga.
A my wciąż czekamy na postęp,
Gdy da się utopii osiągnąc!
Czy my nie widzimy, że oni
Chcą żebyśmy my sie ich bali,
Codziennie ulicę przechodząc
Nieszczescia oczekiwali.
Z harmonii I równowagi
Zmieniliśmy Ziemię w haos.
Ta sobkostwa przewaga
Najbardziej odbije się- na nas!
Nie panujemy nad Ziemią!
Ona sama nad sobą panuje!
Lecz żądzimy nad ludzkim sumieniem,
Które wszystko ignoruje..
Gdy ludzie tracą sumienie.
Strzelają i biją bezczule
Nie myśląc o cudzym cierpieniu!
I wiara w Boga nie pomoże
Jeżeli dusza zniekształcona
I bezlitością przepełniona
Która poprawic już nie moża!
I życie jest dla nich bez sensu
Zniecenie ich nadal przyciąga.
A my wciąż czekamy na postęp,
Gdy da się utopii osiągnąc!
Czy my nie widzimy, że oni
Chcą żebyśmy my sie ich bali,
Codziennie ulicę przechodząc
Nieszczescia oczekiwali.
Z harmonii I równowagi
Zmieniliśmy Ziemię w haos.
Ta sobkostwa przewaga
Najbardziej odbije się- na nas!
Nie panujemy nad Ziemią!
Ona sama nad sobą panuje!
Lecz żądzimy nad ludzkim sumieniem,
Które wszystko ignoruje..