Karzeł
Ja jestem karzełkiem nieszczęsnym,
Brzydalem, poczwarem I monstrem.
Nikt we mnie nie widzi człowieka
Lecz tylko brzydką istotę!
Gdy jedę w tramwaju lub metro
Mnie stara się każdy ominąć.
Tak bardzo okrutna jest szpetność..
Czasami chce mi się zniknąć!
Dlaczego sądzą z pozoru?
Przecież tak samo myśleć muszę!?!
I chociaż nie jestem wzorcowy,
Mam dobre serce I dushę..
Brzydalem, poczwarem I monstrem.
Nikt we mnie nie widzi człowieka
Lecz tylko brzydką istotę!
Gdy jedę w tramwaju lub metro
Mnie stara się każdy ominąć.
Tak bardzo okrutna jest szpetność..
Czasami chce mi się zniknąć!
Dlaczego sądzą z pozoru?
Przecież tak samo myśleć muszę!?!
I chociaż nie jestem wzorcowy,
Mam dobre serce I dushę..