Czy ja to jeszcze ja

Brodząc w codzienności filozofii

I odkryć zawczasu już odkrytych

Dostrzegam samotność jako źródło wszechrzeczy.

Pomiędzy myślami o retoryce doświadczeń

A obrazami mgnień

Woal rzeczywistości znajduję.

Względność prawdy o lustra duszy się opiera

Dostępu do wnętrza broniąc wiecznym kluczem JA.

Co być miało, czeka zapewne na idylliczną potrzebę ekspresji

Wymalowaną na płótnie życiorysu

Werniksem przypadkowych objawień pokrytym.

Czy ja to jeszcze ja

Bo przekaz na pokaz skrócił do kłamstwa dystans.
0
1 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie