Warkocze

Tęsknota
Pamiętasz szkolną przerwę
poranek doprawdy uroczy
wtedy to po raz pierwszy
dotknąłeś moich warkoczy

pamiętasz lato gorące
zakątek pachnący konwalią
sukienka koloru wrzosu
ubrana już tylko w warkocz

chodź połóż się odpocznij
potrzymam cię za rękę
mam jeszcze tamtą sukienkę
niestety już nie mam warkoczy

teraz już chodzę na cmentarz
zakątek spokojem uroczy
twarzy już nie pamiętam
w pamięci nam tylko oczy

spotkamy się to pewne
w raju pachnącym konwalią
przyniosę naszą piosenkę
ubrana znów tylko w warkocz
7
86 odsłon 5 komentarzy

Komentarze (5)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

I
iron1 3 lata temu
w poezji nie istnieje czas
tylko jego doznanie .....
Helen 3 lata temu
Ładnie:)
T
Tanatos 3 lata temu
Ślicznie,bez patosu i wzniosłości,a ile ciepła i miłości!
jaropasztii 3 lata temu
To jest to...Pozdrawiam:)
R
Rockownik 3 lata temu
Zastanawiam się, co napisać...to bardzo dobry wiersz. Można powiedzieć wiara-nadzieja-miłość!
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie