zadanie aktorskie

O szczęściu
pewna pomarszczona śliwka
nagle wchodzi do kościoła
gdy ją ujrzał młody książę
zaczął biegać dookoła
zapomniał kim jest
i stał się odźwiernym
otwierał zamykał
jakby chciał być wierny
z tego morał mam jesienny
wszak był książę jest odźwierny

JAK JEST POMARSZCZONA ŚLIWKA
JEST I KUPKA BOJAŹLIWKA






genowefa bździągwa



wrr niech no się genowefa o kochanka swego
tak nie boi i niech się łaskawie
rraz na zawsze ode mnie odpierr**li
i pojmij to wrreszcie ty ptasi zakuty móżdżku
że nie bez kozerry miałam
takich psycholi jak on od cholerry

ja bym go nie brrała nawet
za te jego srrebrrniki więc sobie popuszczaj
te swoje siki nieświętej werroniki
a bacz lepiej by się starry bździągwa
twój nie zwiedział drrogi że mu wciąż
przyprrawiasz misjonarrskie rrogi
0
1 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie