Tak

Tak – w spokojne wejrzeć niebo

tron niebieski ponad dniem

ujrzeć Pana na sklepieniu

ziemskich pragnień, próśb i trosk

Tak – przepędzić korowody

białych poszarpanych chmur

i zobaczyć choć raz mały

święte zastępy aniołów

Tak – prześcignąć ptaka w locie

co pod niebo mknie bez tchu

choć wyprzedzić tuż na mecie,

gdzie cierpliwie czeka Bóg

Tak – nie zgrzeszyć już ni razu

już nie smucić Stwórcy więcej

żyć w miłości i żyć w szczęściu

i pod niebo unieść ręce

i odśpiewać z chórem świętych

pieśń dziękczynną

tuż przed snem



Lubawa’97
0
1 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie