mogliśmy

przez dziurkę od klucza w naparstek

czy siatkę na motyle, bez większego

znaczenia wyławiam przeterminowane

spojrzenia wspomnień, najlepiej spożyć

się nie udało, a szkoda, bo mogliśmy

złudzeniu nadać smak lodów truskawkowych,

to moje ulubione, w słoneczne południe,

przekroczyć próg drzwi, szeroko otwartych





Lubawa,6.04.2006r.
0
1 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie