Płonie.

Melancholia
Płonie.
Co wiecznym być miało,
Czasu przetrwać próbę -
Przepadło...

Wzniesione przez ludzi,
Przed wieków wiekami.
By dosięgnąć nieba,
Swymi wierzchołkami.

Katedra dla Boga.
Katedra dla ludzi.
Ku chwale niebiańskiej,
Znak potęgi ludzi.

Spowita jest dymem.
I ogniem splątana.
Już nawet nie widać,
Gargulców dumania.

To koniec oznacza,
Epokę co mija.
Przerwana jest tama,
Co światy łączyła.
3
26 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 6 lat temu
jak katedry płoną tak i człowiek
nie tylko zewnętrznie a wewnętrznie
w zyciu pogan nam nie brakuje
jedynie miłości w:)
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie