' Nasze dni '
jak co dzień
podarujesz mi bukiet
nieszczerych uśmiechów
popłyną łzy
ty ich nie będziesz oglądał
przecież musisz zdążyć do pracy
nakarmić psa
rzucasz pod stopy kilka słów
wychodzisz
koniec rozmowy
gniew ciśnie się w gardło
kolejny dzień spędzony w pojedynkę
gdy przytulam się do lodu
by poczuć trochę ciepła
podarujesz mi bukiet
nieszczerych uśmiechów
popłyną łzy
ty ich nie będziesz oglądał
przecież musisz zdążyć do pracy
nakarmić psa
rzucasz pod stopy kilka słów
wychodzisz
koniec rozmowy
gniew ciśnie się w gardło
kolejny dzień spędzony w pojedynkę
gdy przytulam się do lodu
by poczuć trochę ciepła