*** Jesień

Przemijanie
Coraz krótsze dni
Coraz później wstaje świt
Coraz krótsze dni

Coraz krótsze dni
Sen się dłużej śni
Coraz krótsze dni

Coraz krótsze dni
Rudy liść na drodze śpi
Coraz krótsze dni

Coraz krótsze dni
W ręce zimno mi
Coraz krótsze dni

Ach, wy dłuższe dni,
Kto was odda mi

Ach, wy dłuższe dni,
Lato mi się śni
Ach, wy dłuższe dni

Coraz mniej tych dni
Już nie wzejdzie świt
Coraz mniej tych dni

Coraz mniej tych dni
Cmentarz, grób i łzy
Coraz mniej tych dni
0
81 odsłon 8 komentarzy

Komentarze (8)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

annabell123 14 lat temu
Sory, poszło podwójnie.
annabell123 14 lat temu
Hmm...no tak, a gdyby zostawić tylko raz te krótsze dni? Fakt, rymy czestochowskie...ale od czegoś trzeba zacząć... Dużo pracy przed Tobą, autorze...
copelza 14 lat temu
rymów tu nie ma wcale:), albo raczej są przypadkowe. zamysł był taki świt śni śpi mi mi śpi śni świt plus refleksja łzy. mnie razi skrócenie piątej strofy do dwóch wersów. ilość powtórzeń służy podkreśleniu monotonii, troszkę jest nużąca. dzieło to nie jest, przynajmniej cmentarz raz się tylko przewija:)
A
Dziękuję, piszę już od 4 lat, dobrze słyszeć, że dużo pracy przede mną. Ale nie... wiesz to jest prywatna inwencja jego autora i nie musi on słuchać innych osób, ponieważ nie pisze dla ludzi, ale praktykuje zasadę Ars Pro Ars... I faktycznie, jest to jeden z pierwszych wierszy. Dziękuję Copelzo, że interpretujesz ten wiersz, jednak nie zrobiłeś tego trafnie, nie wiesz jaki był zamysł. A, annabell, zanim powiesz coś o rymach częstochowskich, najpierw o nich poczytaj. Thank you!!
annabell123 14 lat temu
Drogi autorze, na temat rymów moja wiedza mogłaby Cię zaskoczyć. Napisałes okropny, rymowany paskudnie banał - ok, tak sie może zdarzyć. Ale to, że sie upierasz przy jego obronie, to juz błąd... Ale nie moje zmartwienie, pisz dalej... Rymuj albo nie, czytaj albo nie - mnie to lata... Miłego...
A
Moja droga asfaltowa!Ojciec staje zawsze w obronie dzieci, nawet tych ułomnych, niedoskonałych, niedojrzałych, powstałych z gwałtu lub dziecinnego stosunku. Tak więc i ja uczyniłem w stosunku do jednego z pierwszych dzieci, a jestem ojcem z dużym stażem, mam swoich rodzonych jakieś 180, słownie: sto osiemdziesiąt. Oczywiście nie wszystkie są rymowane, albo nawet mniej jest rymowanych...z trzy. Zawsze przyglądam się swoim dzieciom i jak dla każdego ojca są one doskonałe, nawet jeżeli dla innych są wybrykami bez prawa do życia.Eh, te nieczułe, oziębłe matrony...
annabell123 14 lat temu
Pieprzenie kotka za pomocą młotka. Ilość nie zawsze idzie w parze z jakością; tu u Ciebie szczególnie. Nara i nie fatyguj się z odpowiedzią, nie interesuje mnie co masz do powiedzenia. Już wiem, ze Twoich tekstów czytac nie będę. Miłego.
A
Jeżeli znajdzie się choć jeden sprawiedliwy? Nie zniszczę tego miasta przez wzgląd na niego Zawsze odpowiadam, na każdy komentarz, nawet najgorszy, bo każdy motywuje. I...po co ten agresywny ton?
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie