Wyliczanka (nie dla dzieci)

Mroczne
Po pierwsze – samotność
Bujny krzak zniewalający zapachem swoich kwiatów
W pełni rozkwitu opadające liście
Pajęcza sieć rozpięta między planetą a jej księżycem

Po drugie – szaleństwo
Obłaskawianie bogów, demonów, samego siebie
Wtłaczanie esencji człowieczeństwa w kamień
Odpuszczanie win za rozbite głowy porcelanowych lalek

Po trzecie – sadyzm
Pocałunek przy pełnym świetle dnia
Kupowanie prezerwatyw tuż przed aktem spełnienia
Sadzenie młodych drzewek w centrum miasta

Po czwarte – samobójstwo
Wyrzucanie na śmietnik zardzewiałych noży
Popijanie drinka na krawędzi dachu
Droczenie się z ukraińskim alfonsem

Po piąte – skromność
Bóg modli się do boga, człowiek do człowieka
Pies gryzie rękę, która go karmi
Dwunastoletnia dziewczynka oddaje się księdzu za rozgrzeszenie

Po szóste – seks
Szalone gnicie w tempie tysiąca pchnięć na minutę
Zdolność rżnięcia szkła z zamkniętymi oczyma
Chwytanie baniek powietrza na dnie oceanu

Po siódme – satysfakcja
Piorun trafiający w odpowiednie drzewo
Wyjadanie rodzynek z tortu urodzinowego
Kąpiel w lawie zastygłej milion lat temu

Po ósme – symbioza
Kobieta i mężczyzna zrośnięci duszami
Wzajemni kreatorzy: światło i mrok
Ja i wszechświat – punkt
7
116 odsłon 8 komentarzy

Komentarze (8)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Swietny Tekst i tym swietniejszy fragment opisu: żyją swoimi wypełnionymi światłem żywotami . Ta.
jaropasztii 8 lat temu
podobne mamy przemyślenia...pozdrawiam..
nieanna 8 lat temu
pomieszanie z poplątaniem ;)

Bóg modli się do boga? a gdzie to widziałeś? ;)
Abaren Simaris 8 lat temu
@nieanna
Jeśli zakładamy, że Bóg jest wszechobecny (a jest to jeden z jego atrybutów, prawda?) wówczas jest obecny w każdym człowieku. Wynika z tego, że Bóg i człowiek to jedno. Mówiąc w skrócie: Bóg=człowiek. Wniosek: ilekroć człowiek modli się do jakiegoś bóstwa – to właśnie Bóg modli się do jakiegoś (wyimaginowanego) boga.

Z drugiej strony mamy wyznawców różnych religii. Pierwszy lepszy przykład, jaki mi się teraz nasuwa: katolik modli się do Matki Boskiej, jakiegoś świętego czy papieża. Stąd: człowiek modli się do człowieka.

Oczywiście cały temat jest o wiele bardziej rozległy i złożony, ale nie będę tutaj pisał elaboratów. To nie jest odpowiednie miejsce.
nieanna 8 lat temu
Abaren, to bardzo dobrze, że nie będziesz pisał elaboratów, bo nawet bym nie czytała :)
Bóg jest obecny w każdym człowieku, to prawda, niektórzy mają tej realizacji tylko po jednym procenciku :( ale może im zaświtać, w tym cała nadzieja.
człowiek nie jest równy Bogu, człowiek to Bóg potencjalny, możliwy, ale jeszcze, niestety... :( niezrealizowany. Są różnice procentowe w tej realizacji, twoją oceniam na jakieś... hmmm. 15% :) No dobra, nie będę się wyżywać, choć jako osoba dość pewna siebie dużo pewnie możesz znieść ;)
zdrówka i całuski :)
i więcej optymizmu, nie bądź taki mroczny, bo dzieci się będą ciebie bały ;)
Alyshia 8 lat temu
Wow świetny utwór !
K
kaja-maja 8 lat temu
jak samotność człowieka zniewala
tak szaleństwo i skromność
gdzie ma się tą satysfakcję
nie jak sadyzm w seksie
zwłaszcza kiedy symbioza łączy
jasność ciała z duszą mroku
a człowiek najczęściej samobójstwo w:)
wielobarwna 8 lat temu
Co wyliczę to wyliczę ,ale najbardziej stawiam na ,,Ja i wszechświat''.
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie