Moment

Od siebie
moment przejścia ze strachu w przerażenie
to naprawdę moment
często go lekceważę
próbując sobie udowodnić
że jestem silna

ale kiedy oddech przyspiesza
dłonie drżą
bezradnie zaciskają się w pięści
a serce wybija nierówny rytm
czuję ten przepełniający smutek
bezsilność

l ę k

to jak powolne umieranie w panice
że coś się wydarzy
jak bomba wiszącą nad głową
która może z chwilę wybuchnąć
niepewność

upada mój świat
nie ma już bezpiecznej przestrzeni
wszystko ginie

jestem sama
nie ma tu nikogo kto by rozumiał
nikogo kto pomógł

kiedy pomóc się nie da
2
12 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie