mam wrażenie że naprawdę istniejesz
przecież rozmawiamy
tak często
godzinami patrzę jak drzewa odwiedzasz
przez okno widać
najwyraźniej
że nie wspomnę o sielankach nad ranem
nuconej melodii...
nie obiecuję
że przez najbliższe pół godziny będę milczał
zadzwonię
i rozpłaczę
na końcu twojego odrzucenia zaczyna się motywacja
wysłuchiwania
jeśli uważasz że powinniśmy skończyć
rozp...
wybacz najdroższa że porzucę
co pomiędzy
przed
i za
ta rozmowa dobiegnie końca
co powiedziane
na nie
i tak
to co się wydarzy musi się stać
co zapamiętasz
że ty
i ja
ona przyjdzi...
polityczne dziewice jakże wspaniałe
nienaruszone moralnie ani nie zdefraudowane
uśmiechnięte dbale konfirmacjami w wybory idą
każda z nich czuje się piękną divą
polityczni prawiczkowie jakże ujm...
nie przejmuj się Boże
jest mi tylko trochę zimno
i tak miałem ochotę zasnąć
zawsze sprawiało to przyjemność
te podróże między lunatykami
śledzącymi koty na dachach
nie zwieszaj głowy
na tej...
nie zgub mi się
nie odchodź za daleko
nie idź w stronę lasu ani miasta
tu nad rzeką jest bezpiecznie
daleko od wielkiego świata
puścimy papierowe okręty
niech rozkołyszą wijące się fale
za ni...
jednak coś mi po tobie zostało
mała blizna na zagięciu palca
w momencie kiedy skończyłaś rozmawiać
przestałaś udawać
nie traktuję tego jako kłamstwa
ani pozorowaną grę uczuć
powstała piękna n...
garb przykurczony sylwetką mężczyzny
wyjętego z pod kontroli wieku i obyczajowości
ślepa wolność z kulą u nogi
znika poniżej poziomu zanurzenia
takie własne dziadowanie
własnego pijaka
który n...
mamy już swoje rytuały
opowiadania
i kawałek historii
niedokończone rozmowy
anegdoty
pochowane w miejscach tylko nam znanych
nie jesteśmy wstrzemięźliwi
nocami
po prostu tęsknimy
łącząc god...
dajmy już spokój temu pokojowi
udawane że nic się nie stało
musi wykipieć
cenzura słów odwołana
przejdźmy do trybu kasowania
kłamstw
może to nas oczyści
przewietrzy myśli
i któreś z nas zaczn...
tortem się wspomina
rozwarstwia przeszłość
kręgiem zatoczone lata
na czynniki pierwsze
jedne gorsze drugie lepsze
ciemne strony
jaśniejsze
przekładanie w pianie
z wisienką i świeczką
< uz...
dźwigam ciebie na sobie
w muśnięciach
na ustach
uściskiem mocnym
dłońmi zawłaszczam
kształt bioder
zawieszony na piersiach
podbródkiem idę
w dół
łonem bawiąc się
łamię równomierny oddech...
nie przypuszczałem że jestem cierpliwym
że umiem przesiadywać godziny
rozmawiając o twojej nieobecności
tłumaczyć sobie zbiegi okoliczności
że są czymś
- czego nie wolno zrozumieć-
być jak sp...
miałem sen dzisiejszej nocy
krótki ale jakże owocny przebieg zdarzeń
wchodziłem po schodach długich i krętych
nie wiedząc dokąd prowadzą
zapadałem się jednocześnie unosiłem
nie było poręczy a pr...
zaciążyło niebo siną górą obłoków
barwą betonu przelewa się w miasto
uśpione domy oddychają kominami
leniwie wynurza się zza rogu światło
pierwsze ptaki rozbudzają drzewa
rozdrapując z liści żó...
samotne kobiety siedzą w kawiarenkach
jedzą ciastka posypane smutkiem
słodyczą nadrabiając wszystko
co nie dało im życie
najczęściej milczą wsłuchane w muzykę
czytając wiersze przeżywają miłość...
wieczorne ściany światłem oblepione
migoczą samochodami oknami szumią bezpowrotnie
głosy wchodzą do środka pokoju
rozsiadają się
gaworzą
przechodzące pod domem cienie drugiej zmiany
szurają cho...
odstawiam w rzędzie puszki jak chwile
jak kobiety nieogarnięte
zamącę czasem w kawie
noce nie dopięte
spinaczem
na tablicy wydarzeń
nieosiągnięte znaczy dolej do pełna
w wyobraźni pinezkami...
zadedykuje ten wiersz sobie
czemu nie …
od setek lat świat drapie się po głowie
czemu nie ja…
mijam historię i współczesne czasy
kontrabasy brzmią
lubię ich słuchać…
czemu nie ja…
skut...