"
← pisarz
Utwory
"
P
Wietrze wiej jeszcze
Oczyszczaj powietrze
Liście spadają z drzewa
Takiej pogody nam trzeba
Wiej wietrze życie będzie lepsze.
2
|
1
|
|
"
"
"
"
P
Ogrzewasz mnie ramionami
Zadowalasz pięknymi snami
Słodkim smakiem twoich ust
Pocałunek namiętny
Uśmiech cudowny
W piękną chwile zmienia
Moje serce bije mocno
Będę miał drogę miłosną
Moje szanse wzrosną.
3
|
3
|
|
"
P
Stoją mury całe
Odpierają wojska małe
Nic ich nie powstrzyma
Tylko sroga zima
Jej żadna broń
Się nie oprze
Puste łoże
Tylko kobieta
Ogrzać może
Morale wrosną
Ciesząc się wiosną.
3
|
0
|
|
"
P
Przychodzi czas
Kiedy miłości
Chcesz poznać smak
Szukasz tej jedynej
Wielbisz ją całym sercem
Nie pragniesz nic więcej
Wszystko ma swój kierunek
Jak pierwszy pocałunek
Takie wspomnienia
Nie warte są zapomnien...
2
|
2
|
|
"
P
Był potworem
Machał dużym toporem
Nie straszne mu rany
Czy blizny wrogom
Ścina głowę
Życie kata ma gotowe
Czasem w samoobronie
Utnie komuś dłonie
Nie roni łez twardy jest.
2
|
2
|
|
"
P
Czasami życie gra
Z nami otwarte karty
Warto jest ryzykować
Głowy w piasek nie chować
Do przodu wiosłować
Podejmować wyzwania
Niech nam życie
Się kłania wedle uznania.
1
|
0
|
|
"
P
Jedno słowo
Stworzy obraz na nowo
Powstają zdania
Wiersz się kłania
Krótki i prosty
Lecz nie wyniosły
Co zostało napisane
Będzie przekazane.
3
|
2
|
|
"
P
Każdy z nas o coś walczy
Walkę toczy
Z samym sobą
Nie raz z osobą
Strach ma wielkie oczy
Czasem przegrana
Raz wygrana
Hartuje nasze ciało
By ran się nie bało
Aby wytrzymało
Człowiek jest
Zdolny do wszystkiego
Gdy s...
2
|
1
|
|
"
"
P
Noszę szatę biała
Przemierzam krainę cała
Rzucam zaklęcia na księcia
Jest żebrakiem
Skromnym biedakiem
Nie ma nawet miedziaka
Kara jego taka
Był nie uczciwy
Dostał wyrok sprawiedliwy
Teraz żyje w nędzy
Bez pie...
1
|
3
|
|
"
P
Jeden prosty gest
Uśmiech już na twarzy jest
Mówi więcej niż słowa
Ile dla nas jest warta osoba
Wszystko nabiera znaczenia
Nawet nastrój się zmienia
Zamiast zdołowany
Chodzi człowiek uradowany
Dzień uratowany.
3
|
0
|
|
"
P
Para nastolatków
Bez rodziny
Twardo ich
Życie potraktowało
Kłopotów mieli nie mało
Jedyna rzecz
Przy życiu ich trzymała
Miłość przetrwała
Pomocną dłoń im dała
Żyli długo i szczęśliwie
W końcu sprawiedliwie.
1
|
0
|
|
"
P
Słyszałem śpiew
.Kierował nią gniew
To był piękny śpiew
Opowiadał historię
Biednej dziewczyny
Nie ponosiła za nic winy
Nie przetrwała zimy
Nikt nie podał
Jej pomocnej dłoni
Umarła w agonii
Odeszła roniąc łzy...
2
|
1
|
|
"
P
dzisiaj przelałem krew
Płakać nie warto jest
Kiedy kieruje tobą gniew
Dla wrogów nie ma litości
Niech czują strach
W swoich kościach
Piach pod stopami
Ziemie usłane różami
Krew między palcami
My weterani
Do grobów...
2
|
0
|
|
"
P
Nie wiem już
Ile odniosłem poważnych ran
Ciągle sam
Ile kropel krwi przelałem
Jeszcze stałem
Jeszcze walczę
Nad grobem
Czymś tańczę
Nawet jak mi połamią palce
Póki żyje
Za twoje zdrowie pije
Niech wam le...
3
|
2
|
|
"
P
Życie odmierza nam czas
Mijają miesiące i lata
Nie ma końca świata
Idziemy do przodu
Nie padamy z głodu
Zdobywamy doświadczenie
Niektórzy są jak cienie
Wtapiającą się w otoczenie
Życie odmierza mi czas
Wtedy patrzę i...
3
|
2
|
|