hej, duszo moja
budzisz się co rano
coraz większa
już dawno mnie przerosłaś
małą i zagubioną
w tym ogromnym wszechświecie
trzymam się ciebie
mój kochany
ratunku
mam tu chyba trzy, cztery latka
jasna grzywka, ufne oczy
radosna twarzyczka
idę dróżką
pewnym krokiem
w stronę aparatu
gdybym mogła
w tym czarnym oku
zobaczyć
co mnie w życiu spotka......
przejażdżka wieczorna
cudny zachód słońca
krowy odpoczywające na spokojnej łące
wciąż ruchliwe dzieci - biegają po dróżce, coś rysują kredą, skaczą, migocą w refleksach, mówią mi dzień dobry (jes...
napisać dzisiaj wiersz
choć nie mam nic
do powiedzenia
jak wyrazić emocje bez słów
poprzez słowa?
ależ ta poezja
ułomna
tylko łzy prawdziwe
a śmiech mglisty w pamięci
i jeszcze bar...
jednak się nie spełnił
nie dlatego, że nie mógł
lecz dlatego, że go nie chciałam
sen to sen (nawet, gdy jest bardzo przystojny :))
zwodzi, marzy, straszy, obiecuje...
a ja lubię być dzienna...
Boże, wielka Niezgrabo, znów chciałeś rozładować
korek i zderzyły się cztery tiry. Nie
zdążyłeś, kichając, zasłonić ust i huragan
spustoszył Florydę. Nie dziw się, że część z nas
chodzi na co...
Ciesz się, że masz ciało, które mówi
o śmierci duszy.
Umyj mnie - prosi ciało, bo w nocy narozrabiało.
Wyciśnij mnie - woła pryszcz, w którym ropieją wszystkie
wyrzuty sumienia. Gdybyś był sam...
a w niej
poeta i poetka
czy to słona łezka?
bańka mydlana?
szklana pułapka...
przezroczystość, ani nicość, ani wszystkość
chciałabym znaleźć się
w życiodajnym deszczu
a potem zam...