Napotkany bezszelestnie,
jeszcze w cieniu
tamtej ciszy.
Nagle jesteś.
Szturmem znikąd
poprzez parkiet
zakręciłeś mną.
I nagle jesteś na mnie.
Uraczyłeś smakiem,
gestem,
obudziłeś zn...
Zagubione myśli gasną w miejskich popielniczkach.
Nie dogonisz ich i nie obiecasz,
że zostaną odgadnione.
Przychodzi moment,
gdy zaklęcia nie można złamać,
ani okiełznać ciała.
Nie myślisz.
D...
szklany wieczór,
na powiekach zmęczone znaki zapytania
i kolory,
by oszukać szare spojrzenia miasta.
a pod powiekami pusto.
nie ma łez, już za daleko
odpłynęły wisły nurtem.
ramion żadnych nada...
Suddenly the wind whistles my name,
again, as it has done before we met.
Suddenly I don't need you anymore,
there's no fire within my soul.
You've extinguished our flames,
you've simply made it f...
wyjdę z siebię,
stanę obok.
tam zobaczę.
to cierpienie,
co wypływa łzami z oczu.
wątpliwości,
co splątały kilka loków.
tą dziewczynę,
którą jestem.
i w amoku,
tak cię kocham.
to nic nie da...
Puk pukam do twoich drzwi,
Juz.
Szelesci na podłodze twoja nowa koszula,
Niebieska.
Trzeszczą łóżka zastane sprężyny
gdy na nie padam.
Dlaczego?
Przecież przychodzę codziennie.
Niebanalną odl...
dotyka tykaniem zegar, mózgu przez uszy,
pochłania wzdychaniem umysł
nieśmiertelna tęsknota.
sypie się platon w uczuciach przy 368 wrogach?
nie sypie.
na złość jej nieśmiertelności,
368 up...
I kto się teraz śmieje?
Ja.
Codziennie.
A kto ze mnie?
Nie żartuj ze mnie.
Nie kpij wietrze porywisty.
Bo zaczynam brać życie za żart.
I tylko szmer chodników.
I tylko szydzą autobusów szy...
Ostatnio wcześnie chodzę spać,
wcześnie pod kołdrą powiek
układam oczy.
Bo wtedy mogę Cię oglądać,
na ekranie w czwartym wymiarze,
i dotknąć cię dłonią wyobrażeń.
To najpiękniejszy film.
Jest w tobie jakaś tajemnica,
i tylko w tajemniczych oczach
uchylasz mi jej rąbek.
Nuta zieleni, nuta nadziei
i kiedy tak patrzę,
wiem,
już wszystko wiem.
Głupota.
Wiedza nie pokona serca,
Ws...
nie oceniaj mojej poezji,
głowo pełna definicji.
nie oceniaj tych prostych linijek,
erudyto pełen hipokryzji.
nie oceniaj słow moich,
bo nie do ciebie pisane,
i nie Twoje serce jest w nich zat...
Słońce zagląda przez okno
i rozdziera złączone powieki.
Niespokojna dusza,
nieposkromiony umysł.
A serce krzyczy,
i krzyk rozdziera płuca,
znowu karmione nikotyną.
A z dymem ucieka nadzieja,
k...
Kochanie,
czas już zacząć.
Już się znudziło zwodzenie za nos.
Mój drogi,
podaj mi dłoń,
pocałuj mnie w skroń.
Kochanie,
myślę że może się udać.
Damy radę poskromić kilometry.
Mój drogi,
cz...
Samotność to cisza,
oczekiwanie budzika który skończy noc.
Samotność nigdy nie zasypia,
ale nocą..
to nocą jest najbardziej żywa.
Samotność rani głęboko,
i bliska,
i ta na odległość.
Samotno...
Kiedy się żegnasz
mam w oczach smutek.
Boję się.
Boję, że nie wrócisz.
Wychodzi z Tobą cała zieleń
z drzew.
Zabierasz szum wiatru,
Zabierasz makom czerwień.
I wszystko milknie,
w gardle s...
Dreszcze.
Chwilo upojna trwaj.
Najpierw twarz,
potem szyja, ramiona.
Niesie chęć twoje palce,
coraz bliżej niebo,
problemy tak daleko.
I tylko niesforne włosy,
wpadają nam między usta.
Ta...
Czego pragniesz?
Wiatr rozwiewa Ci myśli
kiedy rankiem szykujesz śniadanie.
A przy śniadaniu radio.
Snujesz plany.
Wychodzisz z domu.
Wciąż senne oczy
zaglądają pod kapelusze,
parasole,
wło...
A ta szara rutyna
gdzie tylko czasem błysną
czerwone, zielone światła?
Zmęczenie.
Znużenie.
Sen.
Poranny budzik,
czarna nadzieja w płynie.
Okruchy życia na podłodze.
I wszystko tak szybko...
Noc, taka cicha.
Słychać.
Słychać rzęs szelest
i płynące powietrze.
Szybko.
Noc, taka dzika.
Czuć.
Czuć ruch dłoni
i niewinne dreszcze.
Subtelne.
Noc, taka piękna.
Widać.
Widać marzeń...
zaszronione wargi ciche szepczą słowa,
wiatrem płynie nadzieja,
że w sercu zagości jeszcze jego upojne lato.
oczy zadymione patrzą martwo,
hałas pyta dokoła,
czy te zawiłe wątki nie psują fabuły...