mówiłeś
że będziesz mnie na rękach nosił
jak królewnę
obsypiesz drogocennym złotem
obiecałeś
przed złym smokiem bronić
a łzy w diamenty zamieniać
pocałunkiem miałeś leczyć rany
w szpital...
wypalam się jak papieros
zapomniany w popielniczce
tli się ostatnim oddechem
chwytam resztę powietrza
rozdmuchanym szarym popiołem
zapruszone oczy bez wizji powstania
na cztery łapy spada tylko...
ściśnięte palce
w kieszeni sfatygowanej marynarki
natrafiając na klucz
szukany od wielu lat
do drzwi zamkniętych
pukasz i nadal czekasz
kiedy otwarta dłoń
wskaże miejsce przy kominku
i pozwoli...
mleczne drogi bez mleka
ryczą krowy
na wypalonym pastwisku
pustym wymieniem
nie wykarmią potomstwa
w suchej trawie
ryczą krowy
niech ryczą
idę do domu
nic mnie to nie obchodzi
pod świeżo pomalowanym parapetem
w ciszy odrywa włosy
od białej farby bielsza
w oczekiwaniu na karę
zawsze wkurzonego ojca
zbliżające kroki
stają się coraz głośniejsze
wyrzuty sumienia
n...
zwykły
zmiksowany owoc
smakuje inaczej
po dodaniu
zwykłego
niskoprocentowego
likieru
o smaku waniliowym
lody waniliowe
chłodzą
po dodaniu
kilku kostek lodu
wchodzi w głowę
a niektórzy...
życie toczy się
w zwolnionym tempie
bez wibracji
wypowiedzianych słów
nie zastąpi
transformacja
nawet w snach
własnej nocy
nie rozjaśni
narzuconej przyszłości
opadające liście
i tańczące płomienie
nie łączą smutkiem
pierwszego dnia
zazwyczaj mróz ścina
wszystkie żywe kwiaty
w szarej mgle
gaśnie pamięć
wraz z ostatnią świeczką
następnego dnia powrac...
sztuka jest wspaniała i piękna
niewielu rozumie
udając koneserów
czego w niej szukać
czym mogą być kształty
odłączone od rzeczywistości
w spoczynku czy w ruchu
odlatują w kierunku
nieistn...
ciemnym lasem idzie turysta
spoglądając na wierzchołki drzew
wpada w bagno
zanurzając się po samą szyję
rozpaczliwie wzywa pomocy
usłyszawszy wołanie żaba
wychyliła głowę spod rzęsy
i wpatruj...
rozpadłe okna pochylonych ścian
w pustym pokoju zatrzymany czas
skrzypi upadkiem przerwany świat
cicho zachodzi nocne światło
ostatniej dzielnicy dumny krok
opuszcza skrzydła jak martwy ptak
s...
przechodzę przez ciebie
pozostawiając dobre lata
w ostatniej rundzie nabytej łatwizny
czasami krzywo obróconej
w twardość własnej produkcji
wyjątkowo ukrywam za plecami
by nie rozwinąć się ch...
pozostał niezapomniany czas
z łaski późnego urodzenia
wpadają niegotowi do walki
szukając ukrytych wartości
w wyblakłych fotografiach
nie sposób odgadnąć słów
podsycanych zimną wojną
rap unikalnej wypowiedzi
przy akompaniamencie głuchego bębna
tworzy granie słów
w prostej linii myślenia
gromadząc prawdziwy zapis
szczelnie dobranego przekazu
w stu procentach
wywołuje bez mik...