odchodzą tysiącami
na granatowym niebie
nie odróżnisz ich od gwiazd
zagubione - a między nimi Piotr
oddzielający ziarno od plew
odrzucone spadają
pozostawiając warkocze smutku
cóż je czeka...
życie to ciągła walka
codzień zaczynam od nowa
nie da się sianem wykręcić
bo życie to nie krowa
chciałbym spijać śmietanę
i świeże wiejskie mleko
leżąc beztrosko pod gruszą
nad cicho szemr...
znów jestem tu
gdzie dęby stale zachwycają
swoim majestatem
smukłe brzozy kojarzą się z niewinnością
a wierzby nadal z nostalgią
przyglądają się uciekającej rzece
zanurzając w niej ramiona
wc...
gdy więdną
umiera cząstka wiosny
zabierając zapach niewinności
przypominają mi płatki śniegu
delikatne i kruche
niczym nowonarodzone życie
symbol miłości
kiedy patrzę jak rozkwitają
czuję...
żonie
kocham cię najbardziej na świecie
jak wiosnę jak maj jak kwiecień
jak wiatr który zapach świeżej trawy niesie
jak upalne lato tak jak złotą jesień
jak szum lasu jak cichy śpiew morza...
szczery uśmiech i oczy koloru nieba
wyblakła fotografia emanuje ciepłem
z odległej przeszłości wyłaniają się wspomnienia
niczym żagle wynurzające się z oceanu
delikatna dłoń głaszcze potargane w...
cóż ci więcej człowieku potrzeba
złote jabłka rosną w ogrodzie
niczym cesarz zasiadasz w loży
jednym gestem wydając wyroki
chcesz jak neron podłożyć ogień
by ułożyć pieśń nad pieśniami
jaki de...
panie Tetmajerze
świat się nie zmienił
my artyści
nadal podobni do cieni
krzyczymy za tobą mając serca rozdarte
eviva l'arte!
jak pożółkłe liście jesienią
w niepamięci błoto wdeptani
odr...
cóż we mnie zostało
z podobieństwa do Boga
kiedy mała niezapominajka
ma tyle uroku
że tylko wzrokiem mogę go objąć
a słowa - cóż słowa
mowa zbyt uboga
takiego piękna opisać nie zdołam...
patrząc na świat
widzę cierniowa koronę
piłatów umywających ręce
władców rzucających kości
o szaty niewinnych
kto dziś otworzy oczy ślepcom
kto nadstawi drugi policzek
kto wypije czarę gorycz...
kto naprawdę zna kobiety
Bóg zagadkę dla nas stworzył
między wady i zalety
sieć splątanych uczuć włożył
kiedy Adam się naprzykrzał
by mu stwórca dał niewiastę
Bóg z humorem puścił oko
i się z...
pozbawiona nieba
srebrną drogą
odchodzi w zapomnienie
niczym anioł strącony do otchłani
już nie rozświetli mroku
nie ogrzeje zziębniętych
nie będzie przewodniczką
gasnące serce spełnia...
Gdy wiatr rozwiewa mgły,
przeszłość niczym wehikuł czasu
wyłania się z zakamarków pamięci.
Ulica Długa w Braniewie (choć właściwie krótka)
- mały piętrowy domek, agresty i porzeczki,...
luty wiosnę nam sprowadził
coś się w niebie poplątało
zamiast mrozem i zamiecią
świeżą trawą zapachniało
wysypały się pierwiosnki
ciepłem słońca obudzone
między nimi złoty krokus
dumnie pręży...