dziś jest zima
któregoś stycznia
lata dwudzieste
nadal żyjemy
nadal coś chcemy
dystans to tandetne słowo ciągle mnie męczy
podnoszę raban o wylaną kawę
zajadam się bułką z masłem...
powieka wstała, już się przeciąga
oko robi przysiady, pompki robi aorta
serce wciąż boksuje
choć z tyłu szermierz wciąż kłuję
mózg medytuje, język dziś leniuchuje
oko tyje, źrenice są coraz szer...
Krótkie wersy maszerują w parze z krótkim życiem
Trudne chwile jak bliźniaki podwójnie rano w łóżku widzę
Brak mi słów, odchodzę na urwisko swych możliwości
Krew pulsuje, głowa pęka u kresu wytrzym...
etat mówi do sługusa
etatować będziesz musiał
etat głosi: kredyt spłacaj!!
etatowcom się opłaca!
kredyt, raty, święta idą
etatowiec wygrał z bidą
bo za tydzień wszystko spłaci
etatowcom się opł...
dziwna sprawa na etacie
ktoś przychodzi nie o czasie
armia mrówek szemrze w koło
co za zwariowany kolo??
na etacie? nie o czasie?
tutaj się zapieprza bracie!
to jest praca, nie wakacje
po...
to nie poeta tylko zwykły człowiek
wydostał się ze swojego kretowiska pełnego ciemności
teraz stoi na górze i patrzy dookoła
szyja boli od patrzenia
oczy się męczą
lepiej zrobić odwrót i wsko...
wypełniony ciepłym piwem
leżakuje w zimnym pokoju
stres odfrunął
jak piwny bąbelek w górę.. ..uciekł
jest spokój..., a jakby go nie było..
za futryną coś się czai..
jakieś oczy przemknę...
gdy ebooka masz w kieszeni,
dookoła się zieleni,
to przewaga jest nad książką,
nie wycinaj matki ziemi!!
audiobooka słuchasz z rana
on zagłusza głos rąbania
drzewa rosną, rośnie las
i audio...
lubię przygody
wiatr
wieje mocno
rozkładam żagle
gdzieś daleko widać port
woda szumi kołysząc moje myśli
pamiętam jak mnie uczono
-- bądź ostrożny!
-- uważaj na siebie!
często...
on swym życiem kieruje sam
kierownica często skręca w błoto
i zawsze brakuje paliwa
na trudnym terenie szuka drogi
czasem błądzi
często się myli
ale jedzie..
przed nim długa droga
nie ma ekwip...
stworzono cię do Życia człowiecze
a ty z Niego nie bierzesz nic
wciąż kombinujesz jak wejść na zaplecze
zamiast od frontu z siłą się wbić
stworzono cię z Wiarą w twą wolę
ty zakopałeś Ją w sw...
człowiek to postać wyreżyserowana przez lęk
i brak silnej woli
grająca w głuchoniemym filmie o uczuciach
spadająca ze sceny na twarz
ukryta za czerwoną kurtyną wstydu
brodzi po czerwonym dywanie...
miotają się walcząc o minutę spokoju
promienie słońca są złożem tych kopalń
spadają na ziemię pod ciężarem znoju
pną się ku górze nie patrząc w otchłań
walczą z wiatrem królem niepokoju
zmieniają...
nogi pędzą, ręce drżą
w głowie szumi drzewo łez
w oczach białka brodzą krwią
w brzuchu dziurę wierci stres
ziemia krąży wokół ciebie
słońce skacze na skakance
stres jest teraz w siódmym niebie...
Żul żulowi żali się
Żulu rzygaj nie na mnie
Żul żulietta mały żulik
Żululejszyn sąsiad mówi
Żulujemy sobie z żalem
Żul żulietta, żulik Marek
Żululu żulula
Każda wioska żula ma