Jestem zranionym ptakiem,
który krwawi z głębi duszy
i przerażony skrzydeł brakiem
kona pośród cierpienia głuszy.
Nadziejo, ułudy mistrzyni
ukryta w anielskim życia kącie,
nie mam mnie sztuczk...
na ostatnią wieczerzę
nie zdążyłem
dlatego właśnie nie mogę powiedzieć
czy było wino i spożywanie ciała
o żadnych srebrnikach też nic nie wiem
nie bywam przekupny chyba
że idzie o zbawienie
opowieść jest o tym jak zbieramy poziomki
wokoło pustynia
zupełnie jakby miało padać przez pół roku
bez znaczenia i tak nie mam pamięci
ani do nazwisk ani do czasu
zima się skończy i weźmiemy...
kiedy umarł pies mojej babci
wykopaliśmy dół w tej części ogrodu
gdzie bawiliśmy się w chowanego
ukrywaliśmy się w wiecznie suchej studni
a moje siostry musiały śpiewać mi kołysanki
bo bałam się...
Autorze moich wierszy,
ogłaszam twoją śmierć!
Od dziś nie masz ciała,
nie masz wnętrzności,
zostaną ci słowa.
I niech się twój ból
nie panoszy ze swoją podmiotowością,
i niech nie pieprzy o...
ze wszystkich dni
najmniej pamiętam ten
w którym umarłaś
bo kiedy już codziennie
robiłaś pod siebie przestałaś
mówić i patrzyłaś chociaż
obie wiemy że nie widziałaś
myślałam że od dawna
nie ży...
saint-exupery napisał "małego księcia"
napisał o miłości tak że wszyscy mu uwierzyliśmy
saint-exupery kochał żonę
namiętnie ją kochał
tak jak książę swoją różę
saint-exupery kochał swoją żon...
zawsze wy
biorę
postronnych świadków do oglądania
moich pleców kiedy na kolanach
myję podłogę i żeby nie było
że brak mi odwagi to pytam
tylko o rzeczy oczywiste na tyle
by się dały sfotograf...
teraz mnie stworzysz
osobno powoli z gęstej śliny albo
rozpuszczonego w wodzie papieru toaletowego
albo pospołu mnie stworzysz
na ukrzyżowan
na pogrzebion
na położył się i nie wstał
bo le...
maria magdalena podniosła się z kolan
poprawiła suknię
strząsnęła kurz z włosów
a włosy miała piękne:
długie lśniące pełne westchnień
jak fale srebrzystego morza pośród których okręty
ust i palc...
sprzeczność jest matką natury
powiedziała ania
zrzucając z dwunastego piętra
swojego chomika tadzia
tadzio lecąc w dół
podziwiał błękit nieba zieloność
traw i szary asfalt tuż nad ziemią
taką mnie wyśnij
że na progu tego domu
który zbudujesz w sześć dni
a siódmego odpoczniesz z głową na moich kolanach
kiedy przyniosę ci ciepły obiad i zimne piwo
a ty mi opowiesz o tym że jesteś...
wpuszczam cię w maliny
i tak nie dobrniesz do końca
tej ścieżki gdzie wiatr
przesypuje piasek z próżnego w puste
wyprowadzam cię w pole
na otwartej przestrzeni łatwiej
trafić w sedno bo dr...
dwunastu apostołów
obiera mandarynki
sok tryska po ścianach po brzuchach po oczach
miąższ wbija się pod paznokcie
z ostatniej wieczerzy
wyjść trzeba
sytym wypełnionym po brzegi
przekonanym os...
kiedy już pójdę z tobą na ten wieczorek poetycki
to czy będziesz zerkał na mnie kiedy
pan poeta wspomni coś o piersiach pośladkach
albo choć o miłości i czy mnie złapiesz
za rękę albo za kolano...
zostawiam kochanie pod łóżkiem
słodkie jabłka obrane
nożem do zacierania śladów
wszystkie nacięcia na moim ciele
są po to żeby zapamiętać to
o czym i tak muszę zapomnieć
ale ty mi nie wierz...
ja tylko poszłam na spacer
z tobą za rękę żebyś mi opowiedział
jak zaraz po przebudzeniu zmieniasz
mokre prześcieradło
jak zimna woda spływa
na podbrzusze kiedy nikt nie przychodzi
żeby umyć c...
wersja 1:
mam sny o łowieniu ryb
tafla jeziora jest nieruchoma
cisza taka że w gardle zasycha
tatarak drapie mnie w łydki
ze wschodu wieje zupełnie zimny wiatr
kiedy wpasuję się w sploty s...
z tego deszczu prędzej czy później
będzie śnieg
gdybyśmy kłamali gdybyśmy
patrzyli w oczy nie zakopywałabym
resztek wczorajszej kolacji w ogrodzie
ziemia taka zmarznięta że trudno
wbić w nią...
podpiszę się krzyżykiem
na plecach kochanka
biorąc go pod język pod obcas pod obronę
nigdy nie umiałam pić wódki
tak żeby się nie zachłysnąć
żeby nie stracić z oczu pionu
ląduję na podłod...