gdybyś mógł nie kłamać
byłbyś wolny i zobaczył mnie
dlaczego wierzyłam w twoje kłamstwa
a nie wierzyłam w prawdę
kłamstwem przeszedłeś swój świat
ale czy wrócisz by go wygładzić
im więcej kła...
To tylko mleko wylane mówiłam
może przelane ale przeprosiłam
nie powinno
ale plama czerwona została
przekreśliła wszystko
waham się
bo jak zacząć z takim bagażem
Ujrzałam brzydotę twojej duszy
wylała się z niej
i oszpeciła twoje ciało
wzrok
ręce, które kiedyś przytulały
i język, którym najbardziej mnie zraniłeś
dlatego odeszłam
tylko więcej już nie rań
Nęka dotkliwie ciało
i środek duszy gdzie skupia się moje człowieczeństwo
gdzie wiem, że nie potrzebuję kompetencji
by powiedzieć nie
ale nie umiem
niewerbalne sygnały dają początek piekłu...
Celebruję siebie wśród uroków i czarów
zjawiskowe przybieram rozmiary
maniakalnie słońca promieniom się poddaję
a statek mej duszy wpływa na toń spokojną
Rzucam się w morze spienione bez lęku
d...
Przychodzi niespodziewanie
myślą niesprowokowany najmniejszą
Niechciany
Może tłumiony w emocjach
mieszka pod powierzchnią skóry?
Ewoluuje
Karmi się moją bezradnością
W pancerzu rusza do ata...
I spadł deszcz
nie mam już szans
Tętno mnie uczy
utrzymania się przy życiu,
mogłabym przecież
skoczyć w przepaść
albo bez winy stanąć na moście
Do spokoju, do ukojenia
Do końca
Bez krzy...
Z drugiej strony światła
jest ciemność
I pokrzywiony szkic ołówkiem
kreski proste, czarne
Niczym figury,
kwadratowi ludzie
Czarne noce
Białe dnie
Drzewo, które wrasta w moją głowę
już go...