kiedy zanikam
niknie wszystko
nie pamietam nic
trzynascie tysiecy lat temu
pamietalam jak napisac ten wiersz
dzis nie znam juz ani siebie
ani tego wiersza
list w butelce
do ludzkosci kt...
zaczającwszy się łechcąco
w podeszwie się przyszywszywszy
nie wszystek uwarłam na stryszanym zaszczytem
strasznym buta czubie
parazyt kwitnie orgią barw
pęczniejąc w diurze czuba
czub zaszy...
na składzie myśli nikomu niepotrzebnych
milkną już nawet koty mojego potencjału
pełny ogrom złomu zamyka się w dłoni
gdy zaciskam ją na siatce ogrodzenia w pięść
jakby pod napięciem
skóra pęka...