Obietnicę złożył głupiec,
taki pewien, że dotrzyma.
Teraz siedzi na swej pupie,
z nerwów nie może wytrzymać.
Chciałby cofnąć czas troszeczkę,
parę godzin wstecz, nie więcej.
Teraz trzyma tę za...
Kim ja jestem? Mała sroczka.
Myśli czarne, myśli białe.
Troszkę brązu w moich oczkach,
no i strzygę się na pałę.
Głos mój to nie jest skrzeczenie.
Był w dzieciństwie logopeda.
Ale moje uz...
Ktoś zapukał delikatnie, tak lekko, z wyczuciem.
Nie nacisnął na dzwonek, nie uderzał kołatką.
Ktoś zapukał cichutko, namiętnie, z uczuciem,
a te drzwi, przez łzy moje, spruchniały tak dawno......
Wstać lewą nogą, jak ja to lubię!
Być byle jaki, taki przeciętny.
Gdy myśli w głowie są jakieś trupie,
w odbiciu lustra wzrok jakiś mętny...
Nic się nie stało, nic kurcze złego.
Brak wydarzeń c...
Dziś pierwszy dzień jesieni
Jesień na naszej drodze
Czas gdy kolor zieleni
Ma swą metamorfozę.
Liście na drzewach rosnące
Kolorem złota ubrane
Tak mocno tęsknią za słońcem
Tak bardzo słońcu o...
zapiernicza po łące taki mały skubaniec
długie uszy, jest biały... taki przebieraniec
biegnie, staje, znów biegnie... rzekłbyś porąbaniec
on ma swoją misję, ma swoje zadanie...
jest strażnikiem...
skończyła się ruda
i to nie żelaza
raczej taka gruda
co smutek wytwarza
pełno w niej jest soli
pełno słonych łez
ale już nie boli
już lepiej mi jest
wstawać prawą nogą
połową sukcesu
ni...
Stoję na na dachu mojego świata.
Wszedlem tu po to, by pooglądać,
świat, w którym żyję przez wszystkie lata.
Bo przecież nie wszystko widoczne z okna.
Na horyzoncie te góry marzeń,
są takie pi...
Powietrze tak sprytnie owinięte w folię.
Chodź tu maleństwo, zaraz Cię uwolnię.
Najpierw pogłaszczę, delikatnie dotknę,
chwycę między palce i ścisnę Cię mocniej.
Paf! Ten trzask dociera do moich...
Wcisnąłem shift i średnik,
po czym shift oraz zero.
Rzekłaś - "Weź się uśmiechnij",
więc zrobiłem to; serio!
Lubię czasem pokazać,
że się z Tobą droczę.
Literka Pe za język,
przed tym znowu d...
Najlepsza w niedzielę jest drzemka,
gdy obiad się trawi powoli.
Cichutko leci piosenka.
Zasypiam w tej melancholii.
Bierny wypoczynek na sofie,
leniwy człowiek w niedzielę.
Przez tydzień w...
Stoisz na straży teorii względności,
mówią, że można cofać się w Tobie.
Choć miałem miliard błędów w młodości,
to ich nie żałuję, a więc się nie cofnę.
Lecz wielu by chciało powrócić, coś zmie...
Tańczysz delikatnie, magicznie się ruszasz.
Falujesz w powietrzu nieco chaotycznie.
Hipnotyzujesz, spojrzenie wymuszasz.
Skupiam wzrok na Tobie i zaczynam myśleć...
Widzę w Tobie postać spełnion...
Do męskiej szatni wesoło zmierzam,
już po czternastej, idę po rzeczy.
Wchodzę... szybciutko okno otwieram,
wrócę tu później... niech się przewietrzy...
:)
yeah
Ty, jak huragan, aż czuć te siłę.
Ja taki drobny, skromny zefirek...
Ty, jak deszczu olbrzymi nawał.
Ja raczej mrzawka, nie czuć że pada...
Ty, jak potężny rzut wielkim dyskiem.
Ja ledwo, ledwo...
Kwiecień plecień, jest przysłowie
utrwalone w młodej głowie.
Przez to, co się u mnie dzieje,
nowe odkryłem znaczenie...
Życia szyderczy uśmieszek,
przypomina, czym jest peszek.
Parę przykryc...
W starej kopalni pogrzebanych wspomnień;
Znalazłem wilgotną od łez pochodnię;
Znajduję iskrę aby ją rozpalić;
Wkraczam w świat, który kiedyś chciał mnie zabić...
Przez korytarze pełne nietope...
Jak dobrze jest, kiedy w pamięci,
obraz świąteczny z czasów dziecięcych.
Kiedy tak szczerze jajkiem się dzielił,
chłopczyk, co czekał do tej niedzieli.
To przypomina, jak ważna chwila,
jak ważn...
Wielka Sobota..... i tylu biegnących!
W siatkach produkty najwyższej jakości;
Wszystko w super cenie, specjalnej promocji;
Byle nie przepłacić i do tego zdążyć.
Świąteczne zakupy i wielka panik...