Chce mnie pan dobić,
Bum Bum Bum
tą opowieścią?
Wysnuwa pan wnioski
i zawiązuje kokardy
podstępu.
Ja nie mam zmartwień
i kolejne z nich
teraz mi będzie
palić się w głowie.
Proszę stąd od...
Tłoczą się myśli jak goście,
co bywają często w mym otwartym domu,
tak, że już nie jest ważne
z kim czy bez kogo
czuję się samotna.
Raz film, a raz książka,
potem buddyzm albo whisky.
Czasem...
Chodż, poudajemy sobie wolność.
Nam- rozkapryszonym
przyda się spełnienie.
Płaczmy i pijmy trawę w parku
od nocy do dnia
i odwrotnie.
Chodż, poudajmy sobie wolność
teraz nie poczujemy nic,
z...
Niekochani tylko częściej
wspominają Déja vu.
Spoglądają na roztańczone pa
rkiety i idą po
marsjańskich schodach do
tanich toalet na małe płaczki.
Już nie dla nich
czułe słówka,
wy...
Wszystko w życiu mnie omija,
tak jak Ciebie drogi, którymi chadzam.
Właśnie mnie mijają
i bale i dusze,
ciekawsze gagi drzew,
zwątpienie, czynsz,
jutro, dzisiaj i miłość.
Zanim się z tym po...
Chcę być turystką
starszą lub starszawą,
wpatrując się w hebanowe
meble miast,
iść z dziadkiem pod rękę
jakimkolwiek.
Beztrosko grzmiąc mądrością
chcę mieć
tylko wiedzę o iluzji,
bez jej...
To miejsce przeklęte,
zabierasz mnie tu by wyznać,
że pragniesz każdego paciorka,
z którego złożone jest ciało kobiety
i że chyba
Furia, Insulina, Laktacja
dopadła cię.
Przez twoją swobodę
i...
Ustawiasz wieżę nieba
z plastikowych krzeseł.
Sadzasz mnie na górze
i stapiasz garść słów
w te satysfakcjonujące.
Ty wcale nie chcesz żebym spadła,
chcesz mnie uczyć równowagi
ze słodką świa...
Jest taki czas,
zaraz przed snem,
w którym dzieje się
wszystko.
Śpiewają diamenty,
na pastelowych dłoniach.
I czuć dotyk własnych
ust na ciele.
Szafy trzaskają jedwabiem,
a firanki dyryg...
Miesza mi się parujący papieros
z dymiącą kawą.
Zamknięty w domu człowiek
jest nareszcie taki samotny.
Odkurzam nietykalne książki
szmatką przypomnienia.
Dzieci mi biegają po
dachach samo...
Jesteśmy niespłodzonymi
dziećmi rozkoszy.
Balansujemy
na granicy losu.
Co noc wołamy bogów
na pomoc
w naszych dionizojskich
rytuałach uścisków.
Nic, tylko czujemy się winni.
W pojedyńczy...
Mówiłaś o cudach widach,
co ich doświadczasz
codziennie.
O strąconych w potop słów
myślach i frustracjach.
O tym co ostatnio czytałaś,
jak długo
i z jaką częstotliwością,
później łamałaś
op...
Ty wiesz,
jak bardzo nas dzieli cielesność.
Ciebie i mnie otacza mur
bez szpar na kontakt.
Wiesz o mnie wszystko,
wszystko to co chcę ci powiedzieć.
I formujesz mój
portret z plasteliny odczu...
Czas przelatuje przez palce,
moich dziennych koszmarów.
Wokół umysłu rosnie latorośl
cudzych zmagań
z losem rozmów.
W pokoju obok nudzi się
impreza.
Ja bedę piła absinth
z niewidzialnych sz...
Wiesz, że balkon to symbol erotyczny?
Dlatego łudzę się,
że kiedyś załkasz jakąś pieśń
przed moim balkonem
i zbudzisz ze snu
chochliki majaczeń.
Wiesz,że włosy to symbol erotyczny?
Dlateg...
To zupełnie odwrotnie jak Mickiewicz,
inaczej niż Grechuta,
gdy cię długo nie oglądam
niczego mi nie braknie.
To jest miłość na pokaz,
choć jeszcze jej nie ma,
bo ja zaprzeczam samej sobie...
Siedzimy tu, cztery
nieznające się osoby.
Milczymy,
bez grozy zażenowania,
bo przeciez każda z nas
jest kobietą.
Piosenki o miłości
przelewają
instynkty nie do spełnienia
w orgię cnót i...
Bóg z Marsa
zszedł na ziemię,
przytulił mnie ramionami stworzenia
i zaszył mi oczy słowotokami z kosmosu.
Słuchaliśmy razem Dawida Bowie.
Teraz uciekł z
powrotem.
Leży na neonowej plaży,...
Tę herbatę, co mi zaparzyłaś,
już wypiłam.
W istnych rozkoszach jej
jestestwa
i tego kubka, co
jest przedłużeniem ciebie.
Te szorstkie ręce, którymi
mnie trzymasz i nieostre słowa z
uśmiechu d...