odłożyłaś na półkę książkę
znudzona jej treścią
sięgnęłaś po nową
ładniejszą a może i treściwszą
teraz już tylko drobiny kurzu
zaspokajają swą ciekawość
osiadając się bezwolnie
na niedokończone...
zamykasz się w bańce
z mydlin po wczorajszej kąpieli
pragniesz ciszy a może
wręcz przeciwnie
lecz w twej głowie
ożywają obrazy Beksińskiego
jeden po drugim
i w upiornym balecie
w mieszance nut...
na starym drzewie
gwiazd tysiące wisi
rozbłyskują się i gasną
niczym zakochanych myśli
gdzieś tam za niebem
tu wiatr poruszy
tam deszcz kurz zmyje
za dnia suche konary
w nocy magii lśnienie
k...
nocą nachodzą cię myśli
rozliczasz się ze swoich
przeciw i za
wpadasz na genialne riposty
kilka godzin za późno
planujesz dom
nad tym jeziorem
gdzie poznałeś jej
sny tuż po przebudzeniu
a po...
czereśnie dojrzały
w czerwcowym słońcu
które właśnie ucieka
na drugi koniec świata
czereśnie się zaczerwieniły
jak twoje policzki
gdy pomyślisz o nocy
w którą krzyczałaś do gwiazd
czy jeśl...
w dalekiej podróży
jak świat szeroki i długi
odkrywasz nowe smaki
zapachy i wiatr na swej twarzy
próbujesz chleba
z miejscowej piekarni
i już wiesz wiesz
za czym tęsknisz
najbardziej
tam dom...
wytrę ci samotną łzę
spływającą z policzka
nim cały świat zobaczy
moment niechcianej słabości
wytrę ci łzę spływającą
bezceremonialnie po twarzy
abyś nie zdążyła posmakować
żalu wykrzesanego...
gdzieś po drodze Cię zgubiłem
niespecjalnie się tym przejmując
świat się przecież nie zawalił
piekło się nie rozstąpiło
tylko to uczucie pustki
prawie niezauważalne
gdzieś po drodze Cię wyrzuc...
zapukałem
odpowiedziała cisza
zostanę przed drzwiami
--------------------
spojrzenie i uśmiech
rozgrzało duszę
roztrzaskał się
na tysiące myśli
--------------------
dotknięcie duszy
w szczep...
uderz w stół
a wzniesie się kurz
dawno osiadły
na babcinej zastawie
tumany pyłu zaatakują
bogu ducha winne meble
stojące w tym pokoju
od wielu już dat
w zatrzaśniętej wspomnieniami
izbie...
spoglądasz w lustro
i widzisz blizny
zadane przez innych
zgubiłeś gdzieś po drodze
swą niewinną twarz
nie potrafisz dojrzeć
niczego poza bólem
zadanych ci krzywd
niczym złodziej
wiszący na kr...
tęsknię za tobą choć
(jeszcze) cię nie poznałem
być może minąłem
lecz nie dostrzegłem
ulotnego pocałunku
twych myśli wystrzelonych
przed siebie w nicość
aby mogły natrafić
na mych marzeń gwia...
rzucono cegłą i bombą naftową
powstała ziemia na przeciw smokowi
odziani w kurtki i garnki na głowach
stanęli w szeregu czekając końca
i wznoszą swe modły do boga
skrytego za chmurą palonych op...
zostawiasz ślady na śniegu
stąd wiem że w nocy tu byłaś
podążam za nimi lecz prowadzą
donikąd w przedwczoraj
czuję twój zapach rozwiany
przez wiatr stąd wiem że idę
w dobrym kierunku podążam...
Spotkałem dziś Boga
w najbardziej zawszonej norze.
Wszechcud sięgnął dna
i tylko wszy mają Go odwagę
bezceremonialnie kąsać.
Brudny, pijany, zaniedbany,
opuszczony przez ludzi
zapomniany przez...
Skradłem Ci, Boże, płomień,
jak Ty skradłeś mą duszę,
gdy jeszcze dziecięciem będąc
kwiliłem przeciw Twej wodzie.
Skradłem Ci, Boże, spokój,
jak Ty skradłeś mój rozum,
posyłając swe sługi
prz...
ust wilgotnych spojrzenia
oczu pocałunki
drżenie twych lęków
i spokój niepewności
upadłeś na kolana
w chwili rozpaczy
krzycząc na całe gardło
wśród ludzi którzy cię mijają
ludzi bez twarzy
i...
czarna pończocha
wzbijający się w przestrzeń
kurz z podłogi
tuż po rzuceniu jej
drżenie atomów
krzyk ciszy
rozdarta koszula
ślady po pazurach
na plecach
przenikliwy ból
rozkoszy
i wstyd że...
tak wiele nas omija
gdy wpatrzeni w siebie
poszukujemy ułudy szczęścia
przechadzamy się obok
nie zwracając uwagi na nic
poza piórami wystawnymi
czy anioły mogą kłamać
gdy uchronić chcą nas...
zdziczałe myśli skudłacone sny
oswojone przez pustkę i ciszę
mkną w nieprzewidywalnych kierunkach
lecz nie tam gdzie powinny
zaganiając nieznane twarze
w nicość bezsennych dni
przeżytych na ćwi...