W martwym mieście
nawet wiatr cichnie.
Ptaki samotnie lecą
z dala od nas.
Twój bezgłośny jęk
rozrywa nasz pokój
na strzępy ubrań
I ostatków sił.
Ostatnie chwile
łapiemy garściami.
Jakby...
W starym domu pod piecem
na szczęście
leży podkowa.
W pajęczynę zapleciona,
uwikłana w bezruch,
w bezpiecznym miejscu.
Dziecka rączki za krótkie -
nie dosięgną,
dorosłe już nie wierzą....
Czasem nazywam
Twą osobę.
Co ucieka mi
Jak deszcz od chmury.
Rozbity na kałuże
modle się o parowanie-
drogę powrotną
do ramion obłoków.
Siedzisz w domu
o suchym sercu,
co kwartę patrząc,...
Senne mgły wspomnień
budzą rozdrapując rany.
A Ty jesteś tak daleko
jak od dnia noc.
Zanurzam się w ciszy
mrocznej i bolesnej,
w pragnieniach
niespełnionych nadziei.
I choć góry bym przeno...
Pąki nadziei rozkwitają
na młodym drzewie.
Wiatr walczy ze słońcem
kto ustawi temperaturę.
Miedzy nami nowe sieci
oburzonych pająków,
co próbują nas zatrzymać
na chwilę śmiechu.
Ptaki zaśp...
Między nami pusta kartka
poplamiona winem-
sztuka współczesna
w pełnej krasie.
Nie zapiszemy nic więcej,
nie namalujemy szczęścia.
Rozlany płyn z kieliszka
zrobi to za nas.
Wysusz kartkę...
***
Księżyc na smyczy Wenus
uśmiecha się srebrzyście.
Tak bliski i daleki
Jej ramion drobnych.
Z własnej woli
dąży do stóp
wbrew grawitacji,
świetlnych lat zwątpienia.
Meteory spadną,...
W ramionach moich
jesienią chowasz się najbardziej.
Strach przed chłodem zimy
nie pozwala ci na ruch.
Delikatnym muśnięciem
marszczymy jezioro.
Wciąż tacy młodzi
nie wierzymy w wieczne mrozy....
Jak słońce zza jesiennych gałęzi
mienisz się do mnie tysiącem barw.
Utkana z babiego lata
łapiesz mnie w przelocie.
Opadasz delikatnie liściem
pełnym kolorów fantazji.
Wczepiona w moje ramiona...
Zatrzymaj mnie
w liściu jesiennym.
Promieniem słońca,
deszczem co zmyje zieleń.
Zrzuć z gałęzi-
tej najwyższej,
bym spadając lekko
podarł się na wietrze.
Wyciśnij między gazetami
ostatnie...
Szukam drogi do twych ust
szlakami już tylko kolorowymi.
Niebieskie nie do przebycia,
czarne płaskim asfaltem.
W lokach zgubię dłonie,
w oczach skryję marzenia
malowane twoja kredką.
W przerw...
Zastanawiałem się
czemu nikt nie naprawia
zgaszonych liter na dachach.
Czemu nikt nie zmieni
żarówki w latarni
morsem nadającej SOS.
A ty mówisz,
że mnie nigdy nie kochałaś,
nie liczyły si...
Przychodzisz do mnie
z nieba
zrzucając błękit
z ramion.
Już bardziej grzeszna
chowasz rumieńce
za burzą loków
prosząc o chwilę ciszy.
Szybko chwytasz mnie
by ukryć wstyd,
że tego chcesz...
Wtargnęłaś błękitem
w mój szary dzień.
Nie pytałaś czy chcę.
Bezczelnie zamyślona
usiadłaś naprzeciw.
Moje myśli
pełne ciepła
zaprosiły cię
otwartością.
Jesteś jedną z tych,
które siedzą...
W niebieskim twe oczy
skąpały szal i rękawiczki.
Kolor nieba zstąpił
nawet na czapkę.
W autobusie usiadłaś
na niebieskim.
Nawet muzyka
wynurzyła się z niebieskiego.
Harmonię burzy biała k...
W nocnej szybie pociągu,
krótka sukienka, noga na nodze
odkrywa skrawek pożądania.
Piersi
skaczą na komendę
nierównych torów.
Pudrujesz policzki,
niepotrzebnie.
Jeszcze jeden stukot kół...
Dzieci słońca
spadają z sufitu
na podłogę co rusz.
Skuszone ciepłem
przychodzą z mroku
poczuć spełnienie.
Im bliżej niego
tym silniej działa
grawitacja upadku.
Z boską litością
chwytam...
Tańczysz bezdźwięcznie
choć szarpie cię
pęd autobusu.
Za czarnymi okularami
kryjesz kolor swej duszy.
Usta nie powiedzą nic.
Obracasz się na drążku,
robisz szpagat w powietrzu-
ukazujesz p...
Samolubnie umierasz,
nie myśląc o nikim.
Jakby słońce zaszło
tylko dla ciebie.
Noc jest wszędzie,
a nów
to nie złośliwość losu.
Wiatr wieje u nas zawsze,
to ty idziesz pod.
Odpocznij,...
Pierwszy raz
cichego rumieńca na policzku.
Dopiero dzień,
a na niebie już zakaz
nakreślony smugami samolotu.
Jak niebo chce-
nie pójdziemy jeszcze spać.