Rozpaczam i nie śmiem okazać cierpienia;
Kocham, a muszę obnosić nienawiść;
Chcę, a patrzę jakby od niechcenia;
Milczę surowo, ale w duszy mówię.
Jestem i nie ma mnie, zimna, a płonę,...
Life is so short
for broken heart
life is too beauty
for being cold
so if you don't wonna
help me be healthy
just look around
before you go
I'm not gonna live
without any cases
I'm not...
nie ma prostych wyjść
są tylko proste sytuacje
odwaga znaczy tyle co tchórzostwo
podpisać się
na białej kartce
i odcisnąć dłoń
na bulwarze
złamanych marzeń
bo głupio jest być
by nikogo...
pęknięte szkło
za plecami cały świat
serce w plastikowym worku
kto jest ofiarą
a kto zwycięzcą
zagrajmy o to jeszcze raz
tam gdzie wszystko się zaczęło
w mojej głowie
oblaną jasnym światłem ulicą
płynę w zamyśleniu
wsłuchana w głos Sinatry
zwabiona przez kolejnego Capote'a
opita iluzją nieśmiertelności
po nieprzespanej nocy
wracam na śniadanie
lecz nie u...
jeszcze kilka dni
i zgasną wszystkie
światła przewodnie
perspektywy odpłyną
a zmiażdżony ideał osieroci
rządny walki umysł
stanę w blasku
zdobywając uznanie
na końcu ciemnego korytarza sama...
ze złudzeniami w tekturowym kubku
uciekam
w biegu smakując życie
w korku gubię myśli
skrywając osobowość
za okularami
mogłam być głosem
zostałam twarzą
nieostrej fotografii
świeżą sugestią budzisz mnie
gdy uśpione pomysły
jak wagony tłoczą się
pod poduszką
w laptopie koduję
osobliwe historie
nie dbając o skrzep
na kawiarnianym stoliku
muzyka w tle
zagłusza...
pod teatrem stoję sama
bez szans na odbicie dłoni
w betonowej masie
jak w fotoplastykonie
przeskakują wytarte
monochromatyczne obrazy
nim odpalę je od papierosa
zaciągnę się raz jeszcze
tr...
to nie była miłość
od pierwszego wejrzenia
związek miał być tymczasowy
Ty drwiąco patrzyłeś
gdy moje szpilki grzęzły
w brukowej ulicy
a ja na złość Twojemu ego
trzaskałam drzwiami
taksówk...
nie zmienię octu w miód
tak jak nie cofnę napisanego
dawno słowa
cierpkość lżejsza bywa
niż mnoga w kalorie
słodycz
spąsowiała patrząc na tekst
tusza nie ja
bo wiem że
rękopisy nie płoną
degradacja, odpady
wszystko ukrywane gdy
otwierałam oczy
życie na równi pochyłej
już wiem jak patrzeć
spod przymkniętych powiek
a teraz jak wszyscy
zrobię tu kupę
W grudniowe mroźne, aczkolwiek słoneczne południe stanęły po raz pierwszy razem po tej samej stronie, wychodząc naprzeciw życiu oraz śmierci. Jedna tkwiła w trumnie obojętna na dalsze losy tej histori...
KATARZYNA
Chłodnego, jesiennego wieczora Katarzyna wróciła do domu wściekła na cały świat. Był piątek, warszawskie kluby rozbrzmiewały muzyką a ona tkwiła w pracy do nieprzyzwoitej godziny. Z hukie...
przez rozpięte palce przelatuje
lubię stymulować ona
spokojnie dopala się ja
obserwuję jak znika jeszcze
jeden wdech
zbyt proste a ja
lubię gdy powoli się wypala
Po wielu dniach
na złość prognozie
zabłysła najbliższa
z gwiazd
spłynęła z wysokości
ogrzewając wyziębione
od wielu miesięcy
ciało
smętna historia
wróciła na półkę
a spocone gumiaki
ut...