Mały chłopiec sobie żył
wciąż przed wiatrem piachu krył
twarz i oczy małe tak
mu podziobał czarny ptak.
Jeszcze widział twarz swej matki
która klęka w błocie krwi
trzyma w ręku zwiędłe kwiatki...
Pieszczotliwy dotyk wiatru ciepłego
urokliwy widok pąków kwitnących...
Nic oprócz wiosny nie da nam tego
i głosu ptaków nam śpiewających.
Więc drzwi otwórzmy do domu i serca
a oczy tak szeroko...
Srebrzystych fal przemijanie...
skupiam się na każdej na której zdążę;
Na brzegu kamienie w pianie
czuja się raźniej,wygodniej-tak dobrze;
Szumiąca woda rozmawia z wiatrem,
słowo swe wtrąca tańcz...