grające ogniki duszy człowieczej
garnęły się do ostatecznego podejścia
wydźwięczenia symfonii bólu i cierpienia
lecz wciąż brakło instrumentów
brakło dudniących tub i trąb anielskich,
czarcich sm...
Tłuszcz się wylał spod paznokcji
Heisenberg żal wyraził swój
gdyż to ludzkości jebie w głowie
tłuszcz się lał dalej aż
aż
aż rzeka tłuszczu powstała tłuszczu
Einstein garść tego
tego tłuszczu...
w świecie bez narkotyków istnieją miasta ćpunów
nie ma słowa "narkoman" bo każdy nim jest,
ale nikt tego nie widzi
po co wymyślać określenie o negatywnym wydźwięku
dotyczące większości?
drwić nal...
Płynęły pantalony kajakiem
moje ciało stało się płonącym wrakiem
Płynęły pantalony kajakiem
dostałem w czoło otrzeźwienia kołpakiem
Płynęły pantalony kajakiem
na mym ramieniu śmierć siedzi ok...
Biegły spodnie ulicą
maszynowe słowa uczuć nie zliczą
Biegły spodnie ulicą
zawartość mej głowy jej własną kotwicą
Biegły spodnie ulicą
każdy wybór zardzewiałą zwrotnicą
Biegły spodnie ulic...
z domu wychodzę tylko jak muszę. a że nie muszę to nie wychodzę. przyjaciele i bliscy są nie dla mnie. nie chcę mi się z nimi żywić się kiełbasą podsuszaną krakowską. nie lubię wódki. cóż mi jeszcze z...
Makbet:
Mój brzuch jest tłuszczowy i spasiony. Jest jak garb. Lubię skwarki z wieprzowiny i SMALEC.
Hamlet:
Mój brzuch też jest tłuszczowy, ale nie spasiony. Jest jak bęben. Nie lubię skwarków, ale...
mały malutki chciał być wielki
widział on innych którzy potrafią
zdumiewają
oniemiają
inspirują
Żyją
widział w nich wielkich, nie widział zwykłych
widział olbrzymów, nie widział koślawych
wi...
Lubię zjeść pajdę chleba z grubą warstwą smalcu (białego) , nie smalcu czekoladowego (brązowego) ze złej słoniny (fioletowej w środku) , tylko z dobrej słoniny (bialej w środku). Z cebulą i ogórkami...
Chciałbym żywot wieść wesoły,
pełen ciepła i miłości,
lecz haruję jak te pszczoły,
praca łamie moje kości.
Nawet spokój by był świetny
bez radości i swawoli,
czułbym wtedy się kompletny,
niczym...