I wiesz... Ja szoruję tym drapakiem coraz głośniej i głośniej.
A on co?
A on dalej siedzi i patrzy w ten sufit jakby coś z niego miało zaraz spaść.
Powiedziałaś coś?
Mówię, że ziemniaków z...
Bo ja chcę być Twą maskotką,
Twoim diabłem, Twoją psotką.
Chcę paluchem w pępku dłubać,
i Twe ucho mocno skubać.
Chcę być gwiazdą na dywanie,
tym czerwonym – co te panie.
Chcę być burzą!...
Zabieleje, poszarzeje.
Do głowy nowe plany przyniesie.
A ja ze starymi
nadal w lesie...
Puchem zarosną ulice.
Kupię płaszcz więc w biegu.
Ale na Boga
kto zje później tyle śniegu...
A j...
Moi dobrzy przyjaciele
myją głowę pianą moich myśli
a ja ubieram perfumy
pachnące ich mąrdrością.
Zabierają mi słowa z ust
by sami za chwile je powiedzieć.
A ja nigdy nie muszę milczeć
żeby u...
Trzysta sześćdziesiąt pięć,
pięćdziesiąt dwa
i jeden.
Jeden i kolejny jeden,
jeden za jeden,
jeden i już dziewięć.
Bo mówią, że gwiazdy
nie wiedzą kiedy spadają.
A trawy nie słyszą
kiedy ro...
Mają nas za łosi
lub inną dziką zwierzynę.
Będą kręcić i wiercić
lepiąc z nas bezmózgą glinę.
A kiedy zaczniesz krzyczeć
coś na temat kaczek...
Chwilę potem inne łosie
mówią żeś Polaczek....
Pożyczyłam klucz do serca mego.
Niby na noc jedną.
Zgubił zaraz kiedy wyszedł.
I zostawił mnie biedną.
Teraz kota kupić muszę
Za dolary, te od wuja.
Co by chociaż jego kochać.
Zamiast tego ch...