Twoje zimne dłonie,
Jak ślad lodowca
Na moim torsie,
A wargi w pokłonie
Dla palców opuszków
Oblewają się czerwienią
Liści dębowych późną jesienią.
I kradnę blask z twych oczu -
Mgnieniem rozk...
biorę głęboki oddech
choć płuca pełne powietrza
to czuję że nie oddycham
uderzam pięścią w ścianę
i choć tryska krew
czuję że ją przenikam
stąpam mocno po ziemi
choć kamienie są pod stopami...
Poczuj, jak martwe miasto
Bierze nocą głęboki oddech
Wśród bladych ulic,
Gdzie latarnie gasną.
Oddech jest ciężki jak ołów,
Jak stal miecza ciąży nocą
i każdy pilnuje swojego nosa
Wśród moral...
Dusza tak jak nigdy
Spiralą zdarzeń staczała
Się ze wzgórza płonącego gniewem.
Wyznaję tylko słuszność samotności.
Odłączenie i wewnętrzne wypalanie
Traw pożółkłych od zamieżchłych znajomości....
Wypowiedz moje imię
Prosto w wieczny płomień.
Niech trafi prosto w niego,
Niech bezbronnie spłonie.
Wypowiedz moje imię
Prosto w wieczny płomień.
Niech spali się każde
Z Twoich ze mną wspomni...
Jestem zdominowany monologiem,
Ale żeby tego było mało -
Moim własnym...
Tylko nie miejcie mnie za wariata,
Ja nie gadam do siebie.
Zazwyczaj mówię do Księżyca.
To taka chora przypadłość
n...
Blask jej wypełniał mój pokój.
Wszystko zamarłe i srebrne wokół.
Czas posrebrzony też przestał płynąć,
Nie mogła kolejna sekunda już minąć.
Złapałem jej światło, ściągnąłem zasłony.
Nikt mi je...
Miłość, miłość, miłość, miłość,
Miłość, miłość, miłość, miłość,
Miłość, miłość, miłość, miłość,
Miłość, miłość, miłość, miłość.
Mówię tak wciąż i w koło.
I choć nie znam Twojego imienia
To wie...
Podejmij za mnie decyzję...
Bo mam ochotę krzyczeć.
Ludzie nie lubią wrzasku,
kiedy są zmęczeni życiem.
Podejmij za mnie decyzję.
Mój psychiatra mi powiedział,
Że tylko narobię hałasu,
I że m...
Pijąc wygazowaną pepsi
Znów zapomniałem, że żyję.
I mdły smak poranka
Obudził mnie nim nadszedł świt.
Wzeszło migrenowe słońce
Bolące każdym bezmasowym fotonem.
Znowu miałem przypomnieć sobie o...
Duszno tu.
Cholernie duszno,
Bo nie ma tu nic,
Czym chciałbym oddychać.
Tak tu duszno, że
Trzeba się przepychać.
A uciekłbym w miejsce
Mniej wierzchem duszne,
A głębią Drugiej Strony słuszne.
Czas się zatrzymał.
Krew już nie płynie
W nabrzmiałych żyłach.
Serce nie bije,
Ręce w bezruchu
Obejmują powietrze.
Zatrzymany w czasie krzyk
Rozbrzmiewa wiecznie w naszych duszach.
Wołam Cię,...